Smog w Warszawie. 50 proc. więcej chorych przez zanieczyszczenie powietrza

 

Jakub Chełmiński  02 lutego 2017

 

O 50 proc. wzrosła liczba pacjentów zgłaszających się do szpitala w czasie ostatnich epizodów smogowych. O 30 proc. wzrosła liczba chorych na migotanie przedsionków.

To na razie dane z Wojskowego Instytutu Medycznego przy ul. Szaserów w Warszawie. Największe epizody smogowe w stolicy notowano w pierwszej połowie stycznia. Dobowa norma pyłów w ciągu dwóch tygodni przekroczona była wtedy siedem razy. Były popołudnia, w które stężenie pyłów PM10 w stacji monitoringu na Bródnie (jedyna w prawobrzeżnych dzielnicach) sięgało 260 mikrogramów na metr sześcienny. To pięciokrotne przekroczenie normy.

 


Studio Gazeta

Dr Piotr Dąbrowiecki z Kliniki Chorób Alergologii i Chorób Infekcyjnych WIM. porównał liczbę pacjentów przyjętych w Szpitalnym Oddziale Ratunkowym od 2 do 15 stycznia w tym i w zeszłym roku, gdy stężenia zanieczyszczeń były niższe.

Z problemami zgłosiło się o 50 proc. więcej osób chorych na astmę i POCHP (przewlekła obturacyjna choroba płuc), a także 30 proc. więcej osób, u których diagnozowano migotanie przedsionków serca.

Smog w Warszawie: ludzie kaszlą, leki nie działają

– Zgłaszali się chorzy bez gorączki, którzy po prostu źle się poczuli. Skarżyli się na zwiększony kaszel, trudności w oddychaniu, narzekali, że leki zapisane przez lekarza przestały działać – mówi dr Piotr Dąbrowiecki z Kliniki Chorób Alergologii i Chorób Infekcyjnych w szpitalu na Szaserów.

W jednym SOR liczba chorych to kilkadziesiąt osób, ale dr Dąbrowiecki chce zebrać takie dane w skali całej Polski. Pomoc zadeklarował Narodowy Fundusz Zdrowia, w Warszawie także wiceprezydent Michał Olszewski, który rozesłał już pytanie do pozostałych miejskich szpitali. Odpowiedzi można się spodziewać za kilka tygodni.


Środowy smog w Warszawie widziany z wieżowca Zebra Tower

Chorzy na astmę i POCHP należą do grupy najbardziej narażonych na skutki zanieczyszczenia powietrza. Obturacyjna choroba płuc polega na stopniowym niszczeniu pęcherzyków płucnych co skutkuje stopniowym ograniczeniem przepływu powietrza przez drogi oddechowe. Na chorobę są przede wszystkim narażeni palacze papierosów, drugą przyczyną jest zanieczyszczenie powietrza. POCHP jest nieuleczalna. Na świecie choruje na nią ponad 200 mln ludzi, 3 mln rocznie umiera. Światowa Organizacja Zdrowia szacuje, że w 2030 roku choroba będzie trzecią przyczyną zgonów na świecie.

Smog w Warszawie. Niepalący chory jak palacz

Choć minister zdrowia Konstanty Radziwiłł przekonuje, że zanieczyszczenie powietrza w Polsce to problem teoretyczny, to kolejne badania wskazują, że ma on też praktyczny wymiar w postaci dłuższych kolejek w szpitalach. Zespół dr Artura Badydy z Politechniki Warszawskiej już kilka lat temu dowiódł, że niepalący mieszkaniec wiecznie zakorkowanej al. Niepodległości w Warszawie jest cztery razy bardziej narażony na zachorowanie na POCHP niż mieszkaniec wsi na Podlasiu.

Z analizy przeprowadzonej przez Wojskowy Instytut Medyczny i Politechnikę Warszawską wynika, że w Polsce rocznie nawet 45 tys. osób umiera z powodu zanieczyszczonego powietrza. Badacze szacują, że wysokie stężenie pyłów w warszawskim powietrzu może być przyczyną od 1,4 tys. do 1,8 tys. zgonów rocznie z powodu chorób układu krążenia i płuc i od 600 do 1 tys. przypadków choroby niedokrwiennej serca.

Warszawiacy chorują przez zanieczyszczenie powietrza

Warszawa zajmuje trzecie miejsce (razem z Bydgoszczą) pod względem zapadalności na choroby układu krążenia i oddechowego, raka płuc oraz chorobę niedokrwienną serca, których przyczyną jest zanieczyszczenie powietrza przez pyły. Gorzej jest w Krakowie (pierwsze miejsce) oraz Łodzi i Katowicach (razem na drugim miejscu). Najnowsze badania rozpoczęły się kilka miesięcy temu w Legionowie, jednym z najbardziej zanieczyszczonych miast na Mazowszu. Potrwają trzy lata, już wiadomo, że przepływ powietrza przez płuca tych samych osób zimą zmniejsza się nawet do 8 procent w stosunku do badań prowadzonych latem.

Prof. Lekston: więcej zachorowań jeszcze dwa tygodnie po apogeum zanieczyszczeń

Mocne dowody, że smog zabija, przyniosły też badania przeprowadzone w Śląskim Centrum Chorób Serca w Zabrzu. Wykazały, że w dniach alarmu smogowego ogólna liczba zgonów rośnie o 6 proc., a ich liczba z przyczyn sercowo-naczyniowych do 8 proc. A na tym nie koniec. – Smog to nie jest coś, co pojawia się i znika. Krzywa zanieczyszczeń opada stopniowo. Podwyższoną śmiertelność notujemy jeszcze przez dwa tygodnie po apogeum wysokich stężeń – mówi prof. Andrzej Lekston z kliniki w Zabrzu.


Ostatni model ROBOCLEANA AURA SPLUS ma wyjątkowe walory estetyczne i technologiczne. Służy nie tylko do idealnego sprzątania, trzepania ale ma też funkcje zdrowotne. W obecnych czasach występującego SMOGU jest jedynym urządzeniem skutecznie eliminującym wszystkie mikro-drobiny zanieczyszczeń powietrza w mieszkaniu, także SMOGU, ze sterowaną wielostopniowo (także pilotem) wydajnością.

ROBOCLEAN AURA SPLUS ma wyjątkowe walory estetyczne i technologiczne



Smog w Warszawie. Stolica osiągnęła limit 35 dni. Ostrzeżenie dla mieszkańców

Zuzanna Bukłaha  24 marca 2017



Patryk Strzałkowski

Roczny limit smogu w warszawskich dzielnicach został przekroczony w ciągu niecałych trzech miesięcy. Smog w Warszawie był w tym roku tak duży, że nasze miasto dołączyło do innych, które osiągnęły roczny dopuszczalny limit 35 dni z przekroczeniem norm dobowych dla pyłu zawieszonego PM10.

Smog dla Warszawy i ostrzeżenie do sześciu dzielnic Ostrzeżenie stołecznego ratusza, które w piątek dostali mieszkańcy, dotyczy obszaru: Śródmieścia, Woli, Mokotowa, Wawra, Ursynowa, Wilanowa oraz podwarszawskich miejscowości: Otwocka, Józefowa, Celestynowa, Karczewa, Wiązowny, Góry Kalwarii i Piaseczna.

Wojewódzkie Centrum Zarządzania Kryzysowego ogłosiło alert na poziomie drugim z czterostopniowej skali. Nie oznacza to, że aktualnie należy się spodziewać dużego zanieczyszczenia powietrza – akurat w piątek jest wietrznie i warszawiacy mogą oddychać zdrowiej. Ogłoszony alert to ostrzeżenie dla osób z tzw. grupy wrażliwej i uprawiających sport na powietrzu, że takie dni mogą występować.

Zobacz także:

Co robić, aby smog truł nas mniej


Zobacz także artykuł z magazynu "Wiedza i Życie":   "Alergia a Roboclean"


next
                kliknij FAKTY by przejść do artykułu